Gazeta Prawna: Rośnie zapotrzebowanie na usługi prawne, szczególnie dotyczące
nieruchomości.
2006-09-27 (Gazeta
Prawna/Coraz częściej korzystamy z porad prawników)
W Polsce rośnie zapotrzebowanie na usługi prawne, szczególnie
dotyczące nieruchomości. Na obniżenie cen w kancelariach adwokackich i
radców prawnych trzeba jeszcze poczekać. Na rynku pojawia się
konkurencja - biura prawne udzielające tanich porad.
Na polskim rynku usług prawnych działa ponad 5 tysięcy kancelarii. W
największych z nich pracuje po kilkudziesięciu prawników, świadcząc
usługi specjalistyczne z różnych dziedzin prawa. Nadal jednak dominują
małe, jednoosobowe kancelarie, które zajmują się kompleksową obsługą
klientów indywidualnych i przedsiębiorstw.
- Zapotrzebowanie na usługi prawne w Polsce ciągle wzrasta. To
dlatego, że stosunki między podmiotami są coraz bardziej
skomplikowane. Powodem tego jest również duża ilość nowych przepisów
oraz "złego prawa" - mówi Paweł Rosiński, adwokat z kancelarii
Nowakowski i Wspólnicy zrzeszonej w ConsortioLex.
Wzrasta popyt
Z badań przeprowadzonych latem tego roku przez Wolters Kluwer Polska
oraz Instytut Badania Opinii IPSOS wśród partnerów kilkudziesięciu
największych kancelarii prawniczych w Polsce wynika, że wzrasta popyt
na usługi doradcze związane z nieruchomościami. Kancelarie odnotowują
także wzrost liczby spraw związanych z własnością intelektualną i
przemysłową oraz gospodarczych sporów sądowych. Niewielki natomiast
wzrost spraw prowadzonych przez kancelarie dotyczy mediacji,
wprowadzania spółek na giełdę oraz windykacji i restrukturyzacji
trudnych należności.
Z danych wynika, że w połowie badanych kancelarii w ciągu najbliższych
miesięcy utrzyma się dotychczasowe tempo popytu na usługi prawnicze,
natomiast w co czwartej nastąpi jego zwiększenie. Ceny na tego typu
usługi w najbliższym czasie w zdecydowanej większości kancelarii
zostaną utrzymane na dotychczasowym poziomie. Spaść mogą jedynie w co
piątej kancelarii.
Jakie ceny
- Wokół cen usług prawniczych narosło wiele mitów i niejasności.
Wynagrodzenie radcy prawnego czy adwokata zależne jest od wielu
czynników, takich jak rodzaj problemu prawnego stopień jego
skomplikowania, ilość czasu, jaki powinien być poświęcony klientowi.
Odpowiedzialne wskazanie stałych cen jest zatem dość trudne - mówi
Karol Sienkiewicz, wspólnik Kancelarii Saran, Sienkiewicz, Jaroszewski,
Radcowie Prawni w Toruniu i Bydgoszczy. Ustalając cenę za prowadzenie
sprawy przed sądem, prawnik ma trzy możliwości. Po pierwsze może
przyjąć stawki minimalne określone dla adwokatów i radców prawnych w
rozporządzeniach (Dz.U. z 2002 r. nr 163, poz. 1348 i 1349). Po drugie
- w przypadkach szczególnie uzasadnionych, gdy przemawia za tym
sytuacja materialna lub rodzinna klienta albo rodzaj sprawy, może
ustalić stawkę opłaty niższą niż stawka minimalna albo zrezygnować z
opłaty w całości. Po trzecie - może umówić się z klientem na dowolnie
określoną stawkę. Ten trzeci sposób jest zazwyczaj stosowany przez
radców prawnych i adwokatów. Na niższe ceny można liczyć jedynie w
małych kancelariach, zlokalizowanych w niewielkich miastach, gdzie
ludzi nie stać na wygórowane opłaty.
Prowadzenie sprawy rozwodowej według stawki minimalnej nie powinno
kosztować więcej niż 360 zł. W rzeczywistości za taką kwotę
prowadzenia sprawy nie podejmie się żaden adwokat. W zależności od
skomplikowania sprawy żądają od 1000 do 3000 zł. Ważna jest też
miejscowość i renoma. W największych kancelariach w Warszawie czy
Krakowie porada prawna nie kosztuje mniej niż 300 zł, podczas gdy w
mniejszych miastach, takich jak Kielce czy Zamość, można ją uzyskać
już za 20 zł. Różnią się także stawki za godzinę pracy prawnika.
Większe kancelarie różnicują je w zależności od pozycji radcy czy
adwokata w firmie. Wspólnicy mogą życzyć sobie nawet 2000 zł za
godzinę, prawnicy po aplikacji od 400 do 600 zł, absolwenci prawa i
aplikanci - od 150 do 500 zł. W mniejszych miastach prawnicy z
kwalifikacjami i doświadczeniem nie biorą więcej niż 200 zł za
godzinę.
W procesach gospodarczych i z zakresu prawa pracy cena jest zależna od
wartości przedmiotu sprawy, o jaki spierają się strony. Szczególnie
mało opłacalna dla radców i adwokatów jest reprezentacja klienta przed
sądami pracy. Takie sprawy ciągną się czasami przez kilka lat.
Tymczasem prawnikowi - według rozporządzenia - należy się za nią 60
zł. Większość prawników nie podejmuje się prowadzenia spraw
pracowniczych i klienta odsyła do konkurencji.
Biuro zamiast kancelarii
Klienci z kancelarii często trafiają do biur porad prawnych. Może je
założyć każdy, kto skończył studia prawnicze. Absolwenci prawa
udzielają porad już od 20 zł w sprawach cywilnych, karnych, rodzinnych
i pracowniczych. Czy zatem biura porad prawnych mogą stanowić realną
konkurencję dla kancelarii?
Zdaniem prawników dopuszczenie do wykonywania zawodu prawnika bez
konieczności uzyskania tytułu zawodowego adwokata lub radcy prawnego z
całą pewnością nie zmniejszy zapotrzebowania na wysoko kwalifikowane
usługi.
- Jeżeli dany prawnik będzie w stanie zapewnić wysoką jakość usług i
odpowiednio wypromować się na rynku, nie będzie musiał konkurować
cenowo z absolwentami prawa. Należy pamiętać, że wiele osób
posiadających zaledwie tytuł magistra prawa jest po prostu
niekompetentnych i często niższa cena usługi nie idzie w parze z jej
jakością - twierdzi Justyna Szpara, wspólnik Kancelarii Łaszczuk&Wspólnicy
w Warszawie.
Adam Makosz (Gazeta Prawna)
|
|
|
|
Doradca on-line:
wyszukiwarka
kredytu |
|
|
|
|
|
|